Barbara Gofman

Bardzo nam miło, że pierwszy wpis z cyklu  Szyciowe CV spotkał się z życzliwym przyjęciem Czytelniczek (i Czytelników) naszego grupowego bloga. Z przyjemnością przedstawiamy dzisiaj Barbarę Gofman i jej niesamowicie kreatywny świat.


Mój patchworkowy świat
Moje osiągnięcia patchworkowe są niewielkie, ale za to plany - ogromne Nie wiem, czy wystarczy mi na to wszystko życia. Najbardziej lubię rzeczy użytkowe wykonane tą techniką, czyli narzuty, poduszki, torby, torebki. 

Nie od razu Paryż zbudowano, czyli patchworkowe początki
Moja przygoda z patchworkiem rozpoczęła się od szycia poduszek w akcji ,,Kołderka za jeden uśmiech''. To tam załapałam podstawy szycia i poznałam szyciowo zakręcone osoby.

Lubię wszystkie kolory świata, ale mój ulubiony to...
Mój ulubiony kolor to zielony - choć mało rzeczy mam i robiłam w tym kolorze.

Jazda dowolna czy program obowiązkowy? Czyli moja ulubiona technika
Nie mam swojej ulubionej techniki szycia, jedynie najmniej interesuje mnie technika szycia PP. Chciałabym się nauczyć pikowania na wyższym poziomie.

Mój warsztat pracy 
Mój warsztat pracy (maszyna,mata, linijki,materiały) jest rozkładany od czasu do czasu i wtedy jestem w transie i nie robię nic innego tylko szyję. Moim marzeniem jest mieć pomieszczenie ,gdzie będę miała wszystko rozłożone i pod ręką, bym mogła sobie w każdej wolnej chwili coś tworzyć. 


Poza patchworkiem też jest życie... 
Poza patchworkiem lubię wyszywanie, szydełkowanie, frywolitki, wycinanki. 
Lubię dobrą książkę, spokojną muzykę, jazdę na rowerze,pływać i spacery. Mam rodzinę i pracuję.



Prace, z których jestem dumna 
Patchworkowe prace, z których jestem dumna to przede wszystkim narzuta w kolorach jesieni i poduszki do niej. 

Bardzo dziękujemy Basi, że zechciała pokazać nam kawałek swojego świata. 

Komentarze

Prześlij komentarz